wtorek, 8 marca 2016

Bazgrolenie po raz drugi

Wciągnęło mnie na maksa. I mimo, że prace domowe leżą odłogiem, a ja nie dosypiam po nocach, to znalazłam czas żeby coś nabazgrać...

sobota, 5 marca 2016

Bazgrolenie po raz pierwszy

Bazgroły na wyzwanie ArtGrupy ATC. Z bazgrołków wyszedł tryptyk ATC :)

Całość: 





































Standardowe ATC - 2,5' x 3,5' - trzy sztuki:







wtorek, 1 marca 2016

Luty w CALendarzu

Zamarzył mi się piękny kalendarz gazetowy jak u Ani z Avonlea czy Ateny, albo rysowany jak u Tores... Ale nie potrafię utrzymać jednego stylu. Jak i w życiu :D
Mój kalendarz lutowy gazetowo-ścinkowy... Oczywiście na wyzwanie w Kawie i Nożyczkach :D


niedziela, 21 lutego 2016

Delikatność

Delikatne jak... skrzydła motyla, pierwsze wiosenne kwiaty, puch małych kaczuszek... Moje delikatne ATC na wyzwanie ArtGrupy ATC









poniedziałek, 1 lutego 2016

Styczeń w CALendarzu

Podsumowanie miesiąca. Calineczki po raz pierwszy i od razu w takiej ilości! Na wyzwanie w Kawie i Nożyczkach miesiąc styczeń na kwadratach o boku 2,5cm.


niedziela, 31 stycznia 2016

Książkowy art journal

W styczniowym wyzwaniu ArtGrupyATC należało wykonać wpis do zdania z ulubionej książki. Nie mam ulubionej książki - wszystkie, które czytam i chcę przeczytać są moimi ulubionymi. Niektóre pozostają na dłużej, o niektórych szybko zapominam...
W książce, która mnie ostatnio zafascynowała nie ma strony 150-tej, więc znalazłam zdanie na ostatniej - 115 - stronie. I zrobiłam wpis. W nowym albumie na bazie szarych kopert.
Zatem: Richard Brautigan, Upadek sombrera, str 115.
POLECAM gorąco!
"Zastanawiał się, czy ktoś kiedyś napisał piosenkę country and western o miłości do Japonki. Chyba nie. Byłby to niecodzienny temat piosenki country."
 






















niedziela, 17 stycznia 2016

Puszkowanie - kurs

Z okazji święta Babć i Dziadków słodka drobnostka od wnuków - praliny w puszce. Po kukurydzy :)
Jak zrobić takie opakowanie? Prosto i szybko.
Puszkę otwieramy "od spodu" nie ruszając otwierania górnego. Potem ozdabiamy puszkę według uznania, wklejamy dół i dla pewności wkładamy pod książki na chwilkę. Na zdjęciach wszystko widać - mam nadzieję :)